W pogoni za szczęściem

Jak to się dzieje, że wszyscy gonimy za szczęściem, a tak niewielu przyznaje, że je odnalazło? Co stoi na przeszkodzie? Większość z nas odpowie, że to wina okoliczności, pecha, niesprzyjających warunków lub niespełnionych obietnic. Stresująca praca, nielojalni znajomi, rozczarowujące życie, niespełnione pragnienia i niezrealizowane plany sprawiają, że stopniowo i prawie niezauważalnie tracimy zdolność cieszenia się tym, co wokół, fiksujemy się na swoich coraz bardziej wygórowanych oczekiwaniach, tym samym skazując się na wieczną pogoń za nieuchwytną radością bytu. czytaj dalej