Jak sobie radzić z myślową biegunką?

Któż z nas nie doświadczył kłębiących się w głowie myśli, wewnętrznych monologów, ba – dialogów, sporów, a nawet zażartych dyskusji? Ten niekończący się strumień nie-świadomości, myślokształtów imitujących rzeczywistość, za to całkiem realnie wpływających na nasze emocje i samopoczucie towarzyszy wielu z nas przez całe życie. To właśnie nazywam „myślową biegunką” (a co bardziej elegancko określane jest jako „wandering mind”), stanem bezsensownego intelektualnego pobudzenia, które nasze ego każe brać nam za „pełne refleksji życie”, a które z rzeczywistą refleksją ma tyle wspólnego co herbatniki „Luna” z lotami na księżyc (jak mawia mój mąż). czytaj dalej

Radość życia

Czy w zabieganym, bezdusznym świecie, w którym trzeba walczyć o tak wiele rzeczy, jest miejsce na zwykłą, prostą i beztroską radość życia? Czy codzienne zmagania z rzeczywistością, brakiem pieniędzy, nielubianą pracą, problemami ze zdrowiem, poczuciem osamotnienia i beznadziei dają chociaż cień szansy na to, że i nam będzie kiedyś dane zakosztować jej słodkiego smaku? Że poczujemy w końcu, że życie to dar, a nie kierat i będziemy mogli z wdzięcznością docenić jego uroki? Im mam więcęj lat na karku, tym bardziej jestem przekonana, że tak. Ale jest pewien warunek…
czytaj dalej

Dyskretny urok samotności

Samotność wielu z nas przeraża. Od dziecka słyszymy, że to jedna z najgorszych rzeczy, które mogą nas spotkać w życiu. Z jednej strony to zrozumiałe, bo jesteśmy istotami stadnymi, ale z drugiej – czy aby na pewno bycie członkiem jakiejkolwiek grupy gwarantuje nam, że samotność nie ma do nas dostępu? I czym tak naprawdę jest ta samotność, której się obawiamy? Odrzuceniem, izolacją, brakiem towarzystwa, czy raczej niezależnością, wolnością i wewnętrznym spokojem? I czy aby na pewno w ogóle jest możliwa? Czy błędnie bierzemy za nią zupełnie inne zjawiska? czytaj dalej