• Działaj nie działając

    „Kiedy pojawia się wysiłek, świat wymyka się z rąk” – to zdanie liczy jakieś dwa i pół tysiąca lat, ale zdaje się nadal bardzo aktualne〈*〉. Lao Tzu – starożytny chiński filozof zdefiniował nim niezwykle celnie problem po dziś dzień nękający większość mieszkańców Ziemi: nie pozwalamy, by rzeczy wydarzały się same z siebie, zgodnie z wewnętrznym rytmem wszechświata. My, najczęściej, staramy aż za bardzo, robimy wiele rzeczy naraz, spieszymy się i gubimy w chaosie rzeczywistości. Sprawy wymykają nam się z rąk, układają nie tak, jak planowaliśmy, zaczynamy więc wprowadzać na szybko korekty kursu i znowu – zamiast wyrównać tor – wpadamy w koleiny skrajności. Zamiast rozwiązywać problem – tylko go potęgujemy, albo…

  • Wielka siła małych kroków

    Życie bez napinki oznacza między innymi łagodne przechodzenie zmian, które – wbrew obiegowym opiniom – są jedynym stałym elementem rzeczywistości. My, tak bardzo przywiązani do swoich poglądowi przekonań, najczęściej bardzo źle znosimy wszelkie zmiany, kojarzymy je z dużym wysiłkiem, stresem, nierzadko z nieprzespanymi nocami i brakiem apetytu. Tylko nieliczni zmiany traktują jak coś naturalnego, a nawet przyjemnego. Nie chcę rozpisywać się tu o samej istocie zmiany, ale o tym, jak radzić sobie z nią w najlepszy możliwy sposób. To metoda małych kroków, a dokładniej japońskie kaizen.

  • Nasze emocje to nie my

    Na pierwszy rzut oka wydaje się to absurdalne, ale kiedy bliżej się przyjrzeć… Bo czy kiedy wyciszysz umysł i nie skupiasz się na towarzyszących ci emocjach, czy przestajesz być sobą? Raczej nie. Poza tym emocja bez ciebie i twojej uwagi przestaje istnieć. Zatem nie ma sensu utożsamiać się z czymś tak eterycznym i nietrwałym. Poza tym różnie reagujemy na podobne bodźce — raz jakieś zdarzenie wywoła w nas gniew, a innym razem tylko wzruszymy ramionami. Czy w takiej sytuacji uzależnianie życia od tak chimerycznych i nieobliczalnych bytów, jakimi są emocje, ma sens? Może lepiej, zamiast pozwolić im zarządzać nami, my będziemy zarządzać nimi?

Translate »