• Pochwała zwyczajności

    Lubimy myśleć o sobie, że jesteśmy wyjątkowi. Że tylko nam przytrafiają się rzeczy, które zasługują na uwagę – nasze traumy są najboleśniejsze, nasze problemy największe, nasze talenty najbardziej niezwykłe. A jeśli nie mamy talentów – zawsze znajdziemy w sobie coś wyjątkowego – bez względu czy jest to wartość pozytywna, czy też nie. Stajemy się bardziej zapracowani od innych, bardziej wrażliwi, chorowici, wymagający, cierpiący. Byle tylko odróżnić się od tła, byle nie poczuć, że jesteśmy zwyczajni. Bo dzisiaj bycie zwyczajnym stało się passé, to niemal ułomność, której zaczynamy się wstydzić i zrobimy bardzo wiele, by od niej uciec. Dobrze, jeśli zaczynamy inwestować we własny rozwój, gorzej, jeśli bycie „wyjątkowym” staje się…

  • Koszmar własnej rzeczywistości

    Teoretycznie rzeczywistość wokół nas jest obiektywna. To jednak wielkie uproszczenie, ponieważ nic nie jest takie, jakie się wydaje. Ilu obserwatorów – tyle wersji wydarzeń, tyle opinii, ocen i doświadczeń. Nawet coś, co wydaje się niepodważalnym dowodem obiektywnej prawdy, bardzo łatwo podważyć. Na przykład kolor. Inaczej widzą kolory ludzie, inaczej zwierzęta. Często także sami różnie odbieramy barwy – jedni widzą różnicę poszczególnych odcieni, inni nie. Poza tym konia z rzędem temu, kto jest w stanie ocenić kolory po ciemku. Inaczej kolory wyglądają w świetle dziennym, a inaczej w podczerwieni. Co zatem jest obiektywne? Nawet materia nie jest taka, jak się wydaje. Dzięki mechanice kwantowej wiadomo już, że cząsteczki na podstawowym poziomie…

  • Trudna praca z emocjami

    Z emocjami jest kłopot. Towarzyszą nam przez cały czas, najczęściej nieuświadomione, tworzą w ciele blokady i napięcia,  a nierzadko przyprawiają o ból głowy. Dobrze je znosimy, gdy są miłe, ale też często się od nich uzależniamy. Nie radzimy sobie w ogóle z emocjami negatywnymi. Tak źle i tak niedobrze – bo te eteryczne i czysto wirtualne byty przejmują nad nami kontrolę i całkiem realnie wpływają na nasze życie.

Translate »