• Jak odnaleźć radość życia?

    Gdyby ktoś wymyślił skuteczną receptę na szczęście i radość życia, z pewnością zbiłby majątek. Większość ludzi stale na coś się skarży – na pracę, na zarobki, na politykę, na bliskich, na znajomych i na obcych, na mieszkanie i na jego brak. Ciągle znajdujemy sobie nowe powody do niezadowolenia – a to za ciepło, a to zimno, a to za drogo, a to za tanio, za dużo miłości, za mało miłości i tak bez końca. Któż tego nie zna z własnego życia? Wszyscy od czasu do czasu ulegamy pokusie szukania dziury w całym. Niewielu potrafi się temu oprzeć. A gdyby tak spróbować? Gdyby zanurzyć się w tym, co jest i dostrzec…

  • Cud nic-nie-robienia

    Jak mawiał Kubuś Puchatek (albo Krzyś) czasami z niczego biorą się  najlepsze cosie. Sporo w tym prawdy, bo przecież każdy z nas wie z własnego doświadczenia, że im bardziej się napinamy, im mocniej się staramy – tym efekty bywają mizerniejsze. Tak bardzo chcemy dobrze wypaść, a na 90% palniemy jakieś głupstwo, tak bardzo chcemy sobie coś przypomnieć, a tym bardziej w głowie czujemy pustkę, tak wiele wysiłku wkładamy w to, co robimy, a na końcu odkrywamy, że wysiłek ten z całą mocą odcisnął swoje piętno i odebrał naszemu dziełu świeżość. Z drugiej strony największe odkrycia „dokonały się” wówczas, gdy ich twórcy w ogóle o nich nie myśleli – a to…

  • W poszukiwaniu Czystego Umysłu

    Spacery bywają uczące. Kiedy powoli przemierzasz drogę, bez konkretnego celu i pośpiechu, możesz oddać się rozmyślaniom, albo podziwiać otaczające Cię widoki. Ja, pewnego słonecznego, jesiennego dnia postanowiłam podczas spaceru poszukać Czystego Umysłu – pierwotnego stanu świadomości, niezmąconej i nieporuszonej Jaźni. Przemierzając parkowe alejki, ciesząc oczy kolorami liści i oddając się błogiemu nic-nie-robieniu, starałam się odnaleźć to doświadczenie, a kiedy tak się stanie – zatopić się w nim na dłużej.

Translate »